3 przyrządy do ćwiczeń w domu – ważące mniej niż 3kg?!?

Wbrew typowemu przekonaniu – większość celów ćwiczeniowych możesz osiągnąć bez wizyty w wielkim klubie fitness. Nie musisz poświęcać też dużo czasu czy pieniędzy na skomplikowane sprzęty. Oczywiście – to wszystko są świetne wytłumaczenia, żeby NIE zabierać sie za siebie. Co jeśli jednak już rzeczywiście chcesz coś zmienić?

Zacznijmy od tego, że ćwiczyć można wszędzie, również w domu. Oczywiście sprzęt też nie musi być ograniczeniem. Przede wszystkim – najlepszym ‚urządzeniem’ do ćwiczeń w domu (czy gdziekolwiek indziej) jest nasze CIAŁO! Większość ćwiczeń da się po prostu zrobić z obciążeniem własnego ciała – bez pomocy żadnych akcesoriów.

No dobrze, ale nasze ciało ma zwykle więcej niż 3kg. To jakie mogą być te 3 tytułowe sprzęty, które ważą mniej niż 3kg (żeby było jeszcze ciekawiej – niech ważą w sumie 3kg) i pozwalają zrobić trening całego ciała oraz osiągnąć dowolne cele fitness???

Po pierwsze – jeśli nie chcesz ćwiczyć na podłodze, to potrzebujesz MATY. I to już załatwia większość potrzeb. Oczywiście jeśli potrzebujesz gadżetów, które Cię będą motywować do treningu, to mata może się wydać malo spektakularna. Okazuje się jednak, że na macie – z obciążeniem własnego ciała – można zrobić (prawie) wszystko!

Dobrze jest więc kupić matę, którą po prostu polubisz. Do naszego studia przez pare lat kupilismy juz wiele mat, a jak ćwiczę sam, to i tak na tej pierwszej 🙂 Dość trudno jest znaleźć matę, która będzie zarówno:
– mało poślizgowa (to raczej maty jogowe), jak i
– wygodna dla kolan (grubsze – np. pilatesowe).
W każdym razie sugeruję Ci kierować się głównie tymi kryteriami. Dodatkowo – nie chcesz chyba, żeby po jakimś czasie (a matę trzeba czyścić..) został Ci sypiący się kawałek dziwnego czegoś – więc tutaj sugeruję wydać trochę więcej (za podstawowe rzeczy warto..).
Waga: mniej niż 1kg.

Po drugie – mata załatwia prawie wszystko – pytanie więc czego NIE załatwia?? W treningu z obciążeniem własnego ciała dość trudno ćwiczyć plecy. I tu na ratunek może przyjść system TRX. To liny, które można zawiesić na haku przymocowanym do ściany lub sufitu (patrz zdjęcie). Gdy to jest z jakiegoś powodu trudne, to można je umocować na drzwiach (lub ostatecznie na jakims drzewie 🙂

Zawieszone liny umożliwiają zrobienie masy ćwiczeń, ale w tym zestawieniu znalazły się głównie z powodu pleców! Wystarczy trzymając je wychylić się do tyłu tak, by się napięły, po czym zacząć się przyciągać. To jest oczywiście ćwiczenie podobne do podciągania się na drążku, jednak ma ogromną zaletę.. jest łatwiejsze. Szczególnie gdy zaczniesz je w pozycji tylko lekko pochylonej.
Przy macie sugerowałem Ci nie oszczędzać. Tu decyzję zostawiam Tobie, a nawet jeśli napiszesz do mnie, to wyślę Ci instrukcję jak sobie przyrząd o identycznej funkcjonalności zrobić za ok. 30zł. Jeden z moich Klientów jeździ z nim po świecie i ostatnio na siłowni w Kaliforni ktoś go pożyczył… także nie ma wstydu :)))
Waga: mniej niż 1kg.

Po trzecie – wygląda na to, że już możesz się dobrze zmęczyć i jeszcze jesteśmy poniżej 2kg. Moja sugestia – wcześniej czy później (lepiej, żeby wcześniej 🙂 zrozumiesz, że spięcie (ciała, mięśni, itd. ), to dopiero połowa drogi. Zostaje rozluźnienie i regeneracja. Tu przyda Ci się wałek (tzw. foam roller).

W skrócie chodzi o to, że tym co się dzieje w Twojej głowie w dużej mierze zarządza Twój oddech (jeśli Cię interesują tematy z nim związane – koniecznie napisz do mnie!). Z drugiej strony na oddech (i co za tym idzie możliwość rozluźnienia/regeneracji) wpływają napięcia w Twoim ciele. Jednym ze sposobów pracy z nimi jest właśnie ‚rozwałkowanie’ napiętych miejsc!
Zastanawiasz się czy w tym wypadku też jest wersja oszczędnościowa? Owiń wałek kuchenny w ręcznik – prawie w niczym nie ustępuje super-rollerowi :))
Waga: mniej niż 1kg!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *